Kilkutygodniowe kolonie windsurfingowe

Wakacje to kilka miesięcy wolnego czasu, które trzeba jakoś dziecku zagospodarować. Nie każdy ma pod ręką babcię czy dziadka, który chętnie poświęci dwa miesiące swojego czasu na spędzanie całych dni z wnuczką czy wnukiem. Szkoda, żeby w tym czasie pociecha nudziła się w domu, skoro może nauczyć się czegoś nowego i poznać rówieśników z całej Polski.

Obozy windsurfingowe są popularne

obozy windsurfingowe na heluMoże to zrobić podczas kolonii. Dzięki takiemu wyjazdowi, rodzice nie będą musieli martwić się o to, że ich pociecha spędza długie miesiące w sposób bezczynny. Plan dnia będzie zapełniony różnymi aktywnościami. Pod tym względem dużą popularnością cieszą się wyjazdy sportowe. Lista chętnych na długie obozy windsurfingowe na helu jest zapełniona na wiele tygodni przed rozpoczęciem wyjazdu. Trudno się dziwić. Wielu dorosłych pojechałoby na taki wyjazd z ogromną przyjemnością! Dzięki codziennym ćwiczeniom dzieci dowiedzą się bardzo wiele na temat najpopularniejszych rodzajów sportów wodnych. Posiądą praktyczne umiejętności, dzięki którym już po kilku godzinach kursu będą śmigać z wiatrem pośród morskiej bryzy. Z pewnością zapamiętają te chwile na długie lata. W końcu to duży sukces utrzymać równowagę na desce i umieć złapać wiatr w żagle. Od tej pory będą mogli nazywać się windsurferami! Po długich tygodniach spędzonych na plaży będą cieszyć się nie tylko opalenizną. Poprawi się także ich kondycja fizyczna, bo trzymanie żagla to ciężka praca wielu grup mięśniowych.

obozy windsurfingowe na heluWażne jest także to, że wszystkie ćwiczenia odbywają się w grupach. Dzięki temu dziecko ma szansę poznania rówieśników z różnych części Polski. Zdarza się, że na kolonie przyjeżdżają także obcokrajowcy. Wiele ze znajomości, które rozpoczęły się podczas letnich wyjazdów, to długoletnie przyjaźnie na całe życie. Nic tak nie łączy ludzi jak kilka tygodni spędzonych ze sobą przez cały dzień. Na każdym turnusie dzieciaki śpią w domkach kontenerowych, w których znajdują się piętrowe łóżka. W jednym pokoju może być ulokowanych od czterech do sześciu osób. Mogą też spędzać czas wolny w zadaszonej przestrzeni dookoła campusu. Jest tam dużo miejsca do tego, żeby wygodnie usiąść i odpocząć po całym dniu intensywnych wrażeń.

Dzięki kilku tygodniom spędzonych na letnim wyjeździe do domu może wrócić zupełnie odmienione dziecko. Będzie bardziej samodzielne i pewniejsze siebie. W końcu trzeba wykazać się dużą ilością odwagi, żeby nauczyć się uprawiać windsurfing. We wrześniu dziecko będzie miało mnóstwo zapału i nowej energii do nauki. Wszystko to dzięki intensywnym, kilkutygodniowym ćwiczeniom nad Morzem Bałtyckim.

Zamknij